Wybierając się na Dach Świata, musisz mieć permit — pozwolenie na wjazd do Tybetu. W internecie krąży na ten temat wiele mylących informacji, a regulacje zmieniają się często i są skomplikowane. Zebrałam w jednym miejscu odpowiedzi na najczęstsze pytania o permit oraz aktualny przegląd tego, gdzie można pojechać, a które regiony pozostają zamknięte.

Zasada podstawowa: wszyscy cudzoziemcy podróżujący po Tybetańskim Regionie Autonomicznym — nawet jeśli zamierzają odwiedzić wyłącznie Lhasę — muszą mieć permit, lokalnego przewodnika, a przy wyjazdach poza stolicę także prywatny transport. Nie oznacza to konieczności dołączania do wycieczki grupowej: Twój wyjazd może być w pełni indywidualny, wymaga jednak organizacji przez lokalne biuro. Nie ma możliwości wjechania do TRA na własną rękę — wszelkie plotki, że jest inaczej, to bujda. Bez pozwolenia nie wsiądziesz do pociągu ani samolotu do Lhasy i nie zameldujesz się w hotelu, a poza Lhasą pozwolenia sprawdzane są na posterunkach średnio co 50 km. I nie łudź się, że łamiąc przepisy, „walczysz z systemem” — narażasz w ten sposób spotkanych po drodze Tybetańczyków na poważne niebezpieczeństwo. Są dużo lepsze sposoby, żeby ich wspierać.

Permit do Tybetu — najczęstsze pytania

1. Czy permit można załatwić na własną rękę?

Nie. O permit może ubiegać się wyłącznie lokalne biuro podróży z siedzibą w Lhasie — nie dostaniesz go w ambasadzie ani konsulacie ChRL. Dlatego istotne jest nie tylko samo pozwolenie, ale to, przez kogo i jak organizowana jest cała podróż. Jeśli chcesz przejść przez ten proces bez chaosu i ze sprawdzonymi kontaktami — mogę zorganizować dla Ciebie wyjazd i dopilnować wszystkich formalności.

2. Ile kosztuje permit?

Tibet Travel Permit (TTP) jest bezpłatny.

3. Jakie dokumenty są potrzebne?

Permit wydawany jest na podstawie skanu paszportu. A skoro o dokumentach mowa: obywatele Polski do końca 2026 r. wjeżdżają do Chin bez wizy — aktualne zasady opisuję tutaj.

4. Czy mogę załatwić permit z Polski?

Tak — na przykład zlecając mi organizację podróży.

5. Czy mogę nie otrzymać pozwolenia?

Dziennikarzy, fotografów prasowych, dyplomatów i pracowników rządowych obowiązuje oficjalny zakaz podróżowania po Tybecie — przedstawicielom tych profesji permitów się nie wydaje.

6. Ile trwa wyrobienie permitu?

W zależności od trasy — od 15 do 30 dni (jeśli potrzebne sa dodatkowe permity). Dlatego wyjazd planuj z wyprzedzeniem: minimum cztery tygodnie przed przyjazdem do Lhasy, a przy trasach przez Kailash i Tybet Zachodni — półtora do dwóch miesięcy.

7. Kiedy dostanę permit?

Permit wydawany jest na 5–10 dni przed planowaną datą wjazdu do Tybetu.

8. Jak go otrzymam?

Są dwie możliwości. Jeśli wjeżdżasz lądem (z Xinjiangu, Qinghai lub Nepalu) albo przylatujesz samolotem z Katmandu — przewodnik czeka na Ciebie z oryginałem na granicy lub na lotnisku Gonggar. Jeśli lecisz do Lhasy z terenu Chin — oryginał permitu czeka na Ciebie w hotelu w Chinach.

9. Kiedy trzeba pokazać permit?

Wielokrotnie: przy odprawie na lot do Lhasy, przy odbiorze biletów kolejowych i wsiadaniu do pociągu, przy przekraczaniu granicy nepalsko-chińskiej, przy wyjściu z lotniska Gonggar i dworca w Lhasie. Na punktach kontrolnych na trasie okazywanie permitu to już zadanie Twojego lokalnego przewodnika. I jedna ważna uwaga, bo często o to pytacie: nie kupuj z wyprzedzeniem biletu z Polski „do Lhasy” — bez oryginału permitu nie wsiądziesz do samolotu, a permitu nie wysyła się poza Chiny.

10. Jakie miejscowości można wpisać do permitu?

Tylko te otwarte dla ruchu turystycznego. Część regionów (m.in. w prefekturach Changtang, Tsetang, Nakchu i Chamdo) jest dla turystów zagranicznych zamknięta — szczegóły niżej.

11. Czy mogę spontanicznie zmienić trasę?

Nie. Permit wydawany jest na konkretną trasę, którą ustalasz z biurem na etapie przygotowań. W trakcie podróży nie ma możliwości zmiany trasy ani odwiedzenia miejsc spoza permitu — dlatego plan warto przemyśleć starannie, zanim zostanie zatwierdzony.

12. Na jak długo wystawiany jest permit?

Dokładnie na czas trwania programu ustalonego z lokalnym biurem.

13. Czy można przedłużyć jego ważność?

Nie — po wystawieniu permitu nie ma takiej możliwości.

14. Czy muszę nosić permit przy sobie?

Podczas pobytu permit przechowuje lokalny przewodnik, bo to on okazuje go policji na punktach kontrolnych.

15. Czy przy wyjeździe z Tybetu też trzeba pokazać permit?

Tak — przy wsiadaniu do pociągu i na lądowym przejściu z Nepalem.


Gdzie można pojechać — regiony otwarte i zamknięte

Tybetański Region Autonomiczny

Otwarte: Tybet Centralny — Lhasa i okolice, Gyantse, Shigatse, jezioro Namtso, Samye, Tsetang. Rejon Mt. Kailash i jeziora Manasarovar oraz Tybet Zachodni, łącznie z drogą lądową z Lhasy do Kaszgaru (Xinjiang) — z wyjątkiem podróżnych z Indii (dostępna tylko yatra wokół Kailash). Pod Everest dojedziesz drogą ukończoną w 2015 r. w niecałe 2,5 godziny od Shelkar; dojazd kończy się w rejonie klasztoru Rongbuk.

Zamknięte: prefektura Chamdo (z wyjątkiem jeziora Rawok) wraz z drogami lądowymi z Yunnanu i Syczuanu do Lhasy — nieprzerwanie od 2010 r.; region Yadong przy granicy z Sikkimem i zachodnim Bhutanem; święte jezioro Lhamo La Tso na wschód od Lhasy. Zamknięte są też wszystkie przejścia graniczne z Indii — próba przekroczenia „zielonej granicy” grozi poważnymi konsekwencjami, z więzieniem włącznie.

Transport: od 2018 r. monopol na większość pojazdów dla turystów ma Tibet Transport Co-Op, który podniósł ceny dwu-trzykrotnie. Biura nie mają wyboru — muszą korzystać z jego usług, co winduje ceny wyjazdów, zwłaszcza indywidualnych.

Amdo — Tybet północny (bez permitu)

Podróżowanie po regionach tybetańskich w prowincjach Qinghai, Gansu i Syczuanie nie wymaga permitu ani zorganizowanej wycieczki — dlatego Amdo to mój ulubiony kierunek na pierwsze spotkanie z Tybetem. Otwarte są m.in. Rebkong, Labrang, Langmusi, Zouge i Songpan oraz północne brzegi jeziora Kukunor (Gangca, Haiyan). Wjazd do części prefektury Golog (Darlag, Gabde, Banma) wymaga taniego pozwolenia z Biura Bezpieczeństwa Publicznego w Machen. Zamknięte od lat pozostają Menyuan i Qilian oraz część prefektury Haixi (Delingha, Wulan — samo Golmud jest dostępne).

Kham — Tybet wschodni (bez permitu)

Kham w prowincjach Syczuan i Yunnan jest otwarty dla turystów, podobnie prefektura Yushu (Jyekundo) w Qinghai — po odbudowie miasta ze zniszczeń po trzęsieniu ziemi są tu już przyzwoite noclegi. Wyjątek: Larung Gar koło Sertaru pozostaje zamknięty.

Plan awaryjny — zawsze

Podróżując po TRA, Amdo i Khamie, miej plan awaryjny. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie: region otwarty dziś jutro może być niedostępny, a władze ogłaszają decyzje w ostatniej chwili. Zawsze może się zdarzyć, że nie sprzedadzą Ci biletu albo poproszą o opuszczenie autobusu i powrót do Chengdu czy Xiningu. Trzeba się z tym liczyć — i dlatego przy każdej trasie, którą układam, mam przygotowany wariant B.


Planujesz Tybet? Napisz do mnie — zajmę się permitem, trasą i wszystkim pomiędzy.

 


Nie musisz robić tego sam

Każdą wyprawę do Tybetu układam od zera – pod Ciebie, Twój termin i Twój sposób podróżowania.