kultura

Tybetańskie toalety

Tybetańskie toalety

Każdy, kto miał okazję korzystać z publicznej toalety w Tybecie, wie jak traumatyczne może być to doświadczenie i jak bardzo potrafi (zwłaszcza nam kobietom) wryć się w pamięć. Mówiąc oględnie, wieje grozą… Natrafiłam ostatnio na bardzo interesujący artykuł autorstwa Jamyanga Norbu (którego teksty darzę miłością wielką) na temat tradycyjnych tybetańskich toalet. I okazuje się, że nie tylko nie było źle, ale rzec by można, że było ekologicznie i zgodnie z obowiązującym obecnie trendem w tej dziedzinie.

Tsa-tsa

Tsa-tsa

Niedawno dotarła do mnie i Maćka paczka z Lhasy, a w niej metalowe formy do odciskania gliny. Takie gliniane odciski nazywają się tsa-tsa (często spotyka się pisownię tsha-tsha, ale ja ze względu na łatwiejszą odmianę będę używała nazwy spolszczonej — caca). Są bardzo popularne w buddyjskich rejonach Himalajów, ale jak się okazuje, nie tylko tam.

Moda w Tybecie

Moda w Tybecie

Pierwsze, co rzuca się w oczy podróżując po dachu świata, to różnorodność strojów noszonych przez mieszkańców. Tybetańczycy są dumni ze swoich tradycyjnych ubiorów i ozdób, odzwierciedlają one bowiem historię, kulturę, wiarę, charakter i bogactwo miejscowej ludności. Ostatnimi laty są one także elementem pokojowego oporu wobec Chińczyków. Zacytuję jednego z moich przyjaciół „źle się czuję chodząc w zachodnich ubraniach, nie chcę wyglądać jak Chińczyk; lubię chodzić w czubie – jestem Tybetańczykiem”.

Plon niesiemy plon, czyli dożynki w Tybecie

Plon niesiemy plon, czyli dożynki w Tybecie

Samye, kolebka tybetańskiej kultury. To tutaj, w VIII w. król Trisong Decen wzniósł pierwszy buddyjski klasztor w Tybecie, wyświęcił pierwszych mnichów i ustanowił buddyzm religią państwową. Wracając ze zwiedzania klasztoru trafiliśmy na wielką procesję. Mnisi i ludzie świeccy niosąc na plechach tomy Kanjuru (nauka Buddy) i grająć na instrumentach okrążali pola, wędrując od wioski do wioski. Gospodarze witali ich wonnnym jałowcowym dymem i kieliszeczkiem czegoś mocniejszego – tybetańskiego piwa zwanego chang. Dożynki.

Nie taki znowu Tybet święty, czyli przygody Wujka Tompy

Nie taki znowu Tybet święty, czyli przygody Wujka Tompy

Zachód poznał literaturę Tybetu głównie poprzez nauki buddyjskie i pisma wielkich duchowych mistrzów. Literatura tybetańska obfituje natomiast w liczne opowieści wywodzące się bezpośrednio z ustnej tradycji epickiej. Pisząc tekst o kulturze Tybetu natrafiłam na ludowe opowiastki o Agu Tompa (Wujku Tompie) – najbardziej znanym tybetańskim łotrzyku.