Stan na 22 września 2026
Ofiary katastrofy na przejściu Kyirong/Gyirong (Tybet): 43 osoby potwierdzone jako zmarłe, 519 wciąż zaginionych — bilans nie zmienił się od 6 września, mimo że władze oficjalnie cały czas mówią o „poszukiwaniach i ratownictwie”, nie o odzyskiwaniu ciał. Wśród zaginionych jest 261 cudzoziemców z 23 krajów.
Pozwolenia na wjazd do strefy przygranicznej Shigatse (obejmującej też trasę na Kailash przez Sagę i Mt. Everest) pozostają formalnie zawieszone od 28 sierpnia, bez podanej daty wznowienia w oficjalnym komunikacie. Wybierasz się do Tybetu — kontaktuj się w tej sprawie z organizatorem.
Przejście Zhangmu/Kodari, alternatywna trasa graniczna, wciąż bez potwierdzonej daty pełnego wznowienia ruchu pasażerskiego.
Stan na 1 września 2026
Sytuacja się pogorszyła. Oba przejścia lądowe między Tybetem a Nepalem są teraz zamknięte.
Przejście w Gyirong – zniszczone przez powódź 26 sierpnia – pozostaje zamknięte do odwołania. Droga i infrastruktura graniczna zostały pogrzebane przez osuwisko.
Dziś, 1 września, strona chińska poinformowała władze Nepalu, że przejście w Zhangmu również zostaje zamknięte bezterminowo. Zhangmu pełniło rolę alternatywnej trasy po zniszczeniu Gyirong – teraz i ta droga jest niedostępna. Chińskie władze przekazały nepalskim celnikom krótką informację: przejście zamknięte ze względu na ryzyko kolejnej katastrofy związanej z rzeką Bhote Kosi, decyzja o ponownym otwarciu zostanie ogłoszona osobnym komunikatem. Chiński personel administracyjny został już przeniesiony w bezpieczniejsze, wyżej położone miejsca.
Co to oznacza w praktyce
Obecnie nie ma możliwości przekroczenia granicy tybetańsko-nepalskiej drogą lądową. Jedyną opcją pozostaje przelot Lhasa–Katmandu.
stan na 30 sierpnia 2026
Sytuacja okazała się znacznie poważniejsza, niż to wynikało z pierwszych doniesień. To jedna z największych katastrof w historii tego himalajskiego regionu.
Skala tragedii
W Nepalu potwierdzono śmierć co najmniej 675 osób, a niemal 2500 pozostaje zaginionych. Po stronie tybetańskiej, w hrabstwie Gyirong, zginęło 7 osób, a 554 są zaginione – w tym 260 obcokrajowców.
Przyczyną katastrofy było prawdopodobnie oderwanie się fragmentu lodowca w rejonie szczytu Langtang Lirung, co spowodowało lawinę i zablokowanie rzeki – a w efekcie gwałtowne uwolnienie wody i mułu w dół doliny. Fala zerwała co najmniej 19 mostów i zniszczyła około 40 km dróg.
Wśród poszkodowanych są też pielgrzymi zmierzający z Nepalu w stronę Kailash i jeziora Manasarovar.
Zamknięty rejon Shigatse
Chińska Narodowa Agencja Imigracyjna ogłosiła zakaz wjazdu dla turystów do przygranicznych obszarów prefektury Shigatse. To oznacza wstrzymanie dostępu do regionów wymagających specjalnych zezwoleń – w tym do bazy pod Everestem, a pośrednio także tras prowadzących dalej na zachód, do Kailash i Guge.
Trwają prace ratunkowe – w akcję zaangażowano ponad 680 strażaków, psy ratownicze, drony i setki pojazdów. Odblokowano już około 800 metrów drogi prowadzącej do przejścia Gyirong.
Stan na 26 sierpnia 2026
26 sierpnia 2026 roku w rejonie granicy nepalsko-tybetańskiej doszło do gwałtownej powodzi błotnej. Według nepalskiego ministra spraw zagranicznych osunięcie ziemi wywołane trzęsieniem ziemi zablokowało rzekę, co doprowadziło do nagłego uwolnienia ogromnej masy wody w dół doliny.
Po stronie nepalskiej, w dystrykcie Rasuwa (miejscowości Syapru Besi i Timure), fala zniszczyła domy, mosty i drogi. Według dotychczasowych doniesień zginęło od kilakset osób, a z setkami – w tym turystami zagranicznymi – nie ma kontaktu. Sytuacja szybko się zmienia i liczby te mogą jeszcze wzrosnąć.
Po stronie tybetańskiej fala uderzyła w przejście graniczne w Gyirong (Kyirong), niszcząc drogi, łączność i infrastrukturę energetyczną. Władze chińskie mówią o poważnych ofiarach i osobach zaginionych w rejonie Gyirong.
Co to znaczy w praktyce?
Obecnie nie ma możliwości przekroczenia granicy tybetańsko-nepalskiej drogą lądową. Jedyną opcją pozostaje przelot Lhasa–Katmandu.
Dam znać, kiedy Gyirong zostanie otwarte
Śledzę sytuację na granicy. Zostaw adres — dostaniesz krótkie potwierdzenie zapisu, a potem jedną wiadomość: kiedy przejście znów zacznie działać i co to oznacza dla tras lądem z Lhasy do Katmandu. Nic poza tym.
