Czy podróżowanie zimą do Tybetu ma sens?
Zastanawialiście się czy warto wybrać się do Tybetu zimą? Podróżowanie po Tybecie zimą ma plusy ale i ma minusy.
Kham, czyli Tybet na własną rękę. Czasami warto odpuścić sobie Himalaje
Od przeszło 12 lat podróżuję po Tybecie. Kham jest miejscem, które kocham najbardziej, za którym tęsknię i do którego lubię wracać.
Podróż lądem z Tybetu do Nepalu przez nowe przejście graniczne
Z Tybetu do Nepalu – nowe przejscie graniczne Gyiarong / Rasuwagadhi otwarto pod koniec 2017 r. Dotychczasowe – Zhangmu / Kodari zostało zniszczone w czasie trzęsienia ziemi w 2015 r.
Baza pod Everestem od strony tybetańskiej
Dla wielu osób najważniejszym punktem pobytu na dachu świata jest zobaczenie Mt. Everestu. Trasa pod bazy u podnóża najwyższej góry świata jest jedną z najpopularniejszych tras w w Tybecie, a także jedną z najpiękniejszych i jedną z… najbardziej zatłoczonych 🙂 Z tego postu dowiesz się jak dojechać, ile dni potrzeba aby dotrzeć do Base Campu. Kiedy jechać i ile to kosztuje.
Lhasa i okolice – relacja z podróży pani Bożeny
Podróżuję do Tybetu od 12 lat. Mało co mnie tam zaskakuje. Czasem coś zasmuca, ale coraz rzadziej zaskakuje. Fantastycznie przeczytać relację kogoś, kto był w Tybecie po raz pierwszy, kto obserwuje tą magiczną krainę „świeżym okiem”. Pani Bożena razem z 10 przyjaciół pojechała do Tybetu na przełomie czerwca i lipca. Przy tak dużej (i międzynarodowej) grupie, zawsze są komplikacje: ten musiał zmieniać paszport, tamtemu przeciągnęły się formalności z wydaniem wizy. Tym bardziej cieszę się, że udało nam się dopiąć wszystko na ostatni guzik i podróż się udała. A jak było – przeczytajcie sami.
Chiny, Birma, Bhutan, Nepal, Tybet – elektryczność
Wyruszając w podróż zabieramy ze sobą coraz więcej elektroniki. Kluczowym staje się odpowiedź na pytanie, czy tam dokąd się wybieramy będziemy mogli bez problemu ładować komórkę, baterie do aparatu czy tablet. Napięcie w sieci w Birmie, Bhutanie i Nepalu jest...
Wolonturystyka – wyjazdy do sierocińców. Pomoc, ale czy aby na pewno?
Jak grzyby po deszczu pojawiają się ostatnio oferty wyjazdów z kilkudniowym pobytem w sierocińcach. Ale czy naprawdę w ten sposób jesteśmy w stanie komukolwiek pomóc? A może generujemy w ten sposób jeszcze większy problem, o którym nikt nam nie mówi? Zapraszam Was do lektury tekstu na ten temat.
PERMIT DO TYBETU FAQ, czyli wszystko, co trzeba wiedzieć o pozwoleniu na wjazd do Tybetu
Podróż do Tybetu. Wybierając się na dach świata musisz otrzymać permit do Tybetu. W Internecie można znaleźć wiele mylących informacji na ten temat. Poniżej zamieszczam odpowiedzi na najczęściej pojawiające się wątpliwości. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Wam w organizacji podróży do Tybetu.
5 powodów, dla których Amdo jest najlepszym miejscem na pierwszy wyjazd do Tybetu
W marcu wróciłam z podróży do Amdo. To rdzennie tybetański region, który w 1965 r. został włączony do chińskich prowincji Qinghai, Gansu i częściowo Syczuan. W trakcie tej podróży przyszło mi do głowy, że ten region jest najlepszy na pierwszą podróż do Tybetu. Dlaczego? Oto 5 powodów:
Trekking do Paro Taktsang
Paro Takstsang. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wędrówka do niego to był niemały wyczyn – pielgrzymi szli wąskimi ścieżynami, w wielu miejscach musieli pokonywać strome drabiny i przytrzymywać się krzaków, żeby nie spaść w przepaść. Obecna trasa, to w porównaniu z tym spacer, wyczerpujący, ale jednak spacer.
Wschodni Tybet (Kham). Moje miejsce na ziemi
Jeśli czytacie mojego bloga, albo znacie mnie osobiście, to wiecie że mam całkowitego „świra” na punkcie Tybetu – piszę o nim, zajmuję się prawami człowieka, a przede wszystkim podróżuję i prowadzę wyjazdy do Tybetu. Uwielbiam wyszukiwać coraz to nowe fakty na temat kultury i historii oraz poszczególnych miejsc. O Tybecie gadam godzinami… w ogóle się nie meczę (wiem to nie brzmi najlepiej). Ale nie wiecie zapewne, że miejscem które kocham najbardziej na świecie jest wschodni Tybet czyli KHAM.
Birma. Trekking z Kalaw nad jezioro Inle
Trekking z Kalaw nad jezioro Inle to jedna z najpopularniejszych tras pieszych w Birmie. Szczerze polecam ją każdemu, kto lubi piękne krajobrazy i chciałby poznać życie mieszkańców płaskowyżu Szan. Nie jest to (poza krótkimi odcinkami) trasa trudna. Dziennie wędruje się ok. 4 – 6 godzin (nie wliczając w to przerwy na lunch), pokonując 10 – 15 km w pagórkowatym terenie.

WYPRAWY DO AZJI
PODRÓŻE SZYTE NA MIARĘ DO TYBETU I BHUTANU
+48 606318895
iwona@wyprawydoazji.pl
Godziny pracy:
pn – pt: 9 – 17
sb: 9 – 12
Pracuję online, więc zawsze możesz liczyć na szybką odpowiedź, bez potrzeby wizyty w biurze.
Wyślij wiadomość
DANE FIRMOWE
IWOMA Sp. z.o.o
ul. Księcia Witolda 49/15,
50-202 Wrocław
NIP: 8982291226,
REGON: 524849511,
KRS: 0001027734
Podróże szyte na miarę – doświadcz Azji w rytmie Twoich marzeń











