Indie północno-wschodnie - podróż na zamówienie

Indie północno-wschodnie to część Indii, która nie trafia do katalogów biur podróży. Niewielu tam dociera – i dobrze, bo zostaje dzika, osobna i zupełnie inna niż reszta subkontynentu.

Pojechałam do Meghalai, bo przyśnił mi się żywy most w dżungli. Dotarłam do kilku – i przypłaciłam to prawie udarem cieplnym. Warto było. To były arcydzieła człowieka i przyrody, przy których czułam się jak w średniowiecznej katedrze.

W Kazirandze w Assamie nosorożce chodzą jak krowy na pastwisku. Widziałam ich dziesiątki naraz, dwa tygrysy i dzioborożca karmiącego zamurowaną w dziupli żonę.

Bengal Zachodni to herbata – i nie byle jaka. Na plantacji Makaibari  uprawia się ją metodami biodynamicznymi opracowanymi przez Rudolfa Steinera (w Kobierzycach pod Wrocławiem). Silver Tips Imperial, zbierana w pełnię księżyca, to jedna z najdroższych herbat świata.

Arunachal Pradesh to obrzeża kultury tybetańskiej – miejsce, w którym urodził się VI Dalajlama i pierwsze miejsce na wolności, w którym XIV Dalajlama postawił stopę, uciekając z Tybetu w 1959 roku.

Jak może wyglądać Twoja podróż

AKTYWNOŚCI:

  • trekking w Himalajach
  • poznawanie kultur plemiennych
  • pobyt na plantacjach herbaty
  • rafting i spływy rzekami Assamu i Arunachal
  • spotkania z mnichami i lokalnymi przewodnikami duchowymi

NOclegi:

  • luksusowe hotele i lodge
  • kameralne guesthousy
  • ekologiczne domki w naturze
  • heritage hotels na plantacjach herbaty

Kierunki:

  • Assam – herbata, rzeka Brahmaputra, dzika przyroda
  • Meghalaya – wzgórza, wodospady, tradycyjne wioski
  • Sikkim – buddyjskie klasztory, trekkingi, lokalna kultura
  • Arunachal Pradesh – tajemnicze doliny i kultury plemienne

Galeria

Indie Północno-Wschodnie to region, który najlepiej poznawać powoli – z czasem na pobyt na plantacji herbaty, spotkanie z plemieniem i spacer po dżungli, w której mosty rosną przez dziesięciolecia.

Napisz, co Cię interesuje – ułożę resztę.

kameralne podróże grupowe

Kto układa Twoją podróż

Nazywam się Iwona Bartoszcze. Azją zajmuję się zawodowo od dwudziestu lat — jako pilotka, autorka National Geographic Traveler i organizatorka podróży, których nie ma w katalogach. Najlepiej czuję się tam, gdzie kończą się utarte trasy: w Bardii zamiast Chitwanu, w Meghalai zamiast na Goa. Jeśli szukasz takiej Azji — dobrze trafiłeś.
Poznaj moją historię

Organizator turystyki nr 43124 · gwarancja Signal Iduna · wpłaty chronione.