Regulacje dotyczące podróżowania po Tybecie

Regulacje dotyczące podróżowania po Tybecie

Tybet. Regulacjie. Wyprawydoazji.pl

Wiele osób marzy o podróży do Tybetu ale organizacja takiego wyjazdu wydaje im się bardzo trudnym zadaniem. Nic bardziej mylnego. Z tego postu dowiecie się jakie obowiązują regulacje dotyczące podróżowania po Tybecie, co trzeba załatwić, żeby dostać pozwolenie na wjazd, gdzie można pojechać, a jakie regiony pozostają zamknięte.

Tybet jest szczególnym miejscem na turystycznej mapie świata. W ostatnich latach stał się jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych w Azji. W 2006 r. wraz z otwarciem kolei qinghaisko-tybetańskiej na Dach Świata przybyło 2,5 mln turystów. W 2014 r roku było ich już przeszło 15 mln (z czego 95% to Chińczycy)!

Tibet-Travel-Map

Tybetański Region Autonomiczny

Wszyscy cudzoziemcy udający się do Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (nawet jeżeli podróżują tylko do stolicy regionu – Lhasy) muszą mieć pozwolenie na wjazd (tzw. permit), prywatny pojazd (jeśli przebywają tylko w Lhasie, samochód nie jest wymagany), kierowcę i lokalnego przewodnika. Nie oznacza to, że musicie jechać na wycieczkę grupową, a jedynie, że Wasz wyjazd musi być zorganizowany przez lokalne biuro turystyczne. Jeśli potrzebujesz pomocy w organizacji pozwolenia na wjazd do Tybetu – napisz do mnie.

Nie ma możliwości wjechania do TRA na własną rękę – wszelkie plotki, które słyszeliście, że jest inaczej, są bujdą. Bez pozwolenia, nie zostaniecie wpuszczeni do pociągu, ani na pokład samolotu do Lhasy; nie zameldujecie się także w hotelu. Podczas podróży poza Lhasę, pozwolenia są sprawdzane na każdym posterunku policyjnym, czyli średnio co 50 km. Nie łudźcie się także, że łamiąc przepisy “walczycie z systemem” – to bzdura; narażacie w ten sposób spotkanych po drodze Tybetańczyków na poważne niebezpieczeństwo. Dużo lepszym rozwiązaniem jest zlecenie organizacji podróży biuru prowadzonemu przez Tybetańczyków!

 

Pozwolenie na wjazd

Regulacje dotyczące podróżowania po Tybecie

Turyści zagraniczni  muszą posiadać zezwolenie władz na podróż (tzw. permit). Pozwolenie to wydaje tylko i wyłącznie Tybetańskie Biuro Turystyki, poprzez lokalne agencje turystyczne; nie można go uzyskać w ambasadzie czy konsulacie ChRL. W zależności od planowanej trasy uzyskuje się inny rodzaj pozwolenia. Z biurem podróży należy się skontaktować się co najmniej 3 lub 4 tygodnie przed planowanym przyjazdem do Lhasy, w przypadku podróży w okolice Mt. Kaiash i do Zachodniego Tybetu – nawet miesiąc lub dwa. Z biurem trzeba ustalić konkretny plan podróży, który zostanie wpisany do permitu. Plan trzeba dobrze przemyśleć, bo po wydaniu pozwolenia nie będzie można wprowadzić w nim żadnych większych zmian.

Ograniczenia dotyczące wydawania permitów:

Tybet jest zamknięty dla turystów w lutym i marcu. Permitów nie wydaje się obywatelom Norwegii.

Wzrosły ceny transportu

Począwszy od tego roku rząd chiński wprowadził nowe regulacje dotyczące transportu w Tybecie. Niestety tzw. “Tibet Transport Co-Op” ma monopol na większość pojazdów (autobusy i terenówki), którymi mogą się przemieszczać turyści. Tibet Transport Co-Op podniósł ceny 2 – 3 krotnie w stosunku do ubiegłych lat. Biura podróży nie mają wyboru – muszą korzystać z ich usług, co oznacza, że ceny wycieczek, zwłaszcza tych indywidualnych, znacząco pójdą w górę.

Gdzie jechać?

Tybet Centralny – okolice Lhasy, Gyantse, Shigatse i Jezioro Namtso, Same, Tsetang itd. są otwarte dla turystów zagranicznych. Nawet jeśli planujesz wycieczkę jedynie do Lhasy nadal musisz uzyskać permit, a to oznacza, że twój wyjazd musi zorganizować lokalne biuro podróży.

Everest Base Camp. Pod koniec 2015 roku, droga z Shelkar do EBC została ukończona. Przejazd pod najwyższą górę świata zajmuje obecnie mniej niż 2,5 godziny. Nie ma obowiązku podróżowania z grupą, chociaż taki sposób znacznie obniża koszty.

Region Mt. Kailash i jeziora Manasarovar oraz Tybet Zachodni są otwarte dla turystów zagranicznych. Dotyczy to również drogi lądowej z Lhasy do Kaszgaru (Xinjiang). Jedynymi wyjątkami są podróżni z Indii i Norwegii.

Regiony zamknięte dla turystów:

  • Prefektura Chamdo (z  wyjątkiem Jeziora Rawok) oraz drogi lądowe z Yunnanu i Syczuanu do Lhasy via Chamdo są nieprzerwanie od 2010 r. zamknięte dla ruchu turystycznego.
  • Region Yadong – południowy Tybet przy granicy z Sikkimem, Indiami i zachodnim Bhutanem.
  • Święte jezioro Lhamo La Tso, w regionie Gyatsa, na wschód od Lhasy.
  • Przejścia graniczne z Indii do Tybetu. Nie ma możliwości przedostania się drogą lądową z Indii do Tybetu a próba przekroczenia “zielonej granicy” grozi poważnymi konsekwencjami z pobytem w wiezieniu włącznie.
  • Przejście lądowe z Tybetu do Nepalu – otwarte 28.08.2017 w nowej lokalizacji.

Przepisy dotyczące wydawania pozwoleń na wjazd często się zmieniają i należy to mieć na uwadze planując wyjazd. Podróżowanie jest utrudnione w związku z wprowadzonymi obostrzeniami dotyczącymi bezpieczeństwa – dziesiątki posterunków policyjnych sprawdzających samochody i osoby podróżujące.

Regualcje Tybet - podrożowanie indywidualne.


Podróżowanie po regionach tybetańskich włączonych do prowincji Qinghai, Syczuan, Gansu i Yunnan nie wymaga pozwoleń ani udziału w zorganizowanej wycieczce. Pamiętać natomiast należy, że obszary te są niestabilne politycznie a sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie i region, który dzisiaj jest otwarty jutro może być niedostępny dla turystów. Zawsze może się zdarzyć, że nie sprzedadzą wam biletu lub, że zostaniecie poproszeni o opuszczenie autobusu i powrót do Chengdu czy Xiningu. Trzeba być na to przygotowanym.

Amdo

Region Amdo, czyli tzw Tybet północy obejmuje swoim zasięgiem prowincje Qinghai, Gansu i niewielki skrawek Syczuanu. W ubiegłych latach w regionie dochodziło do wielu niepokojów, co skutkowało ograniczeniami w ruchu turystycznym.

Obecnie Amdo jest w większości otwarte dla ruchu turystycznego. Regiony tybetańskie prowincji Qinghai są dostępne dla turystów. Prefektury Rebkong, Langmusi, Zouge i Songpan również.
Wjazd do niektórych regionów prefektury Golog (prow. Qinghai) – Darlag, Gabde, Banma – wymaga uzyskania pozwolenia. Pozwolenie na wjazd do tych miejscowości można załatwić w Biurze Bezpieczeństwa Publicznego w stolicy regionu – Machen (Dawu). Kosztuje około 60 RMB od osoby.
Nad jeziorem Kukunor (Qinghai Lake) otwarte dla zwiedzających są północne regiony – Gangtsa (Gangca) oraz Haiyan, natomiast Menyuan oraz Qilian niezmiennie od 20 lat, pozostają zamknięte.

Niektóre miejscowości w prefekturze Tsochang / Haixi są zamknięte od ponad 20 lat. Miasto Golmud jest dostępne dla turystów, natomiast prefektury Delingha i Wulan są zamknięte.

Region Ngawa/Aba (prow. Syczuan), który w ostatnim czasie był zamknięty ze względu na niepokoje polityczne i największą liczbę samospaleń w Tybecie jest otwarty dla turystów.

Kham

Region Kham (wschodni Tybet) położony w obrębie prowincji Syczuan, Yunnan i na niewielkim skrawku prowincji Qinghai, jest otwarty dla turystów.

Prefektura Yushu (Jiekundo, prow. Qinghaj) jest otwarta. Miasto zostało przebudowane po trzęsieniu ziemi, w wyniku czego pojawiły się nowe przyzwoite możliwości noclegu (wcześniej bywało z tym różnie).
Prefektura Karze (prow. Syczuan), w której dochodziło ostatnimi laty do licznych protestów ludności tybetańskiej, łącznie z regionem Serthar jest otwarta dla turystów. Tybetańskie obszary prowincji Yunnan są dostępne dla turystów.

Wyjątek stanowi klasztor Larung Gar, niedaleko Sertaru, który w czerwcu 2016 r. został ponownie ZAMKNIĘTY – szczegóły znajdziecie tutaj.


Podróżując po Tybetańskim Regionie Autonomicznym, Khamie i Amdo warto mieć plan awaryjny – sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie i region, który dzisiaj jest otwarty jutro może być niedostępny dla turystów, a decyzje ogłaszane są zazwyczaj przez rząd w ostatniej chwili. Trzeba się z tym liczyć.

Jeśli masz jakieś pytania albo potrzebujesz pomocy w organizacji podróży do Tybetu – napisz do mnie


Iwona Bartoszcze

Jestem licencjonowaną pilotką wycieczek do: Birmy, Nepalu i Tybetu. Prowadzę wycieczki oraz autorskie programy dla CT Poland, Kobiety w podróży, Adventure Club, Soul Travel. Współpracuję z lokalnymi tour operatorami w Tybecie, Chinach, Birmie i Bhutanie.

Regulacje dotyczące podróżowania po Tybecie